Najlepsi doradcy ezoteryczni na wyciągnięcie ręki!

Cykl o ascendentach Lew światło, które widać od razu

Cykl o ascendentach  Lew  światło, które widać od razu

Zapraszamy do zapoznania się z artykułem pt. "Cykl o ascendentach Lew światło, które widać od razu" przygotowanym przez naszego eksperta Magdalena Astrolog

Jeśli chcesz najpierw dobrze zrozumieć, czym w ogóle jest ascendent i dlaczego ma tak duże znaczenie w pierwszym wrażeniu, zajrzyj do mojego wcześniejszego artykułu Ascendent https://www.magicznewrota.pl/aktualnosci,doradca-ezoteryka-wrozby-tarot-horoskop,5256,ascendent_twoje_dzien_dobry_dla_swiata_dlaczego_jest_tak_wazny,

I właśnie dlatego ascendent w Lwie jest jednym z najbardziej widocznych ascendentów całego zodiaku. Powiem to wprost. Lwa na ascendencie zazwyczaj widać od razu. Widać go w sposobie wejścia. Widać go w postawie. Widać go w spojrzeniu. Widać go w tym, że taka osoba bardzo często nie chce być tłem. Chce być zauważona, dostrzeżona, zapamiętana.

To jest ascendent, który naprawdę ma w sobie silną potrzebę widoczności. I tak, tutaj bardzo często chodzi również o scenę, o rozpoznawalność, o sławę, o bycie kimś, kogo się dostrzega. Nie każda osoba z ascendentem w Lwie zostanie celebrytką, ale bardzo wiele z nich ma w sobie wyraźną potrzebę, żeby zaistnieć, świecić własnym światłem, nie chować się po kątach i nie żyć w cieniu. Lew chce być widziany. Chce robić wrażenie. Chce mieć znaczenie.

To jest też ascendent bardzo związany z autoprezentacją. Z tym, jak się nosimy. Jak budujemy wizerunek. Jak chcemy wyglądać. Jak chcemy być odbierani. I tu nie chodzi tylko o próżność. Tu chodzi o świadomość, że sposób pokazania się światu ma znaczenie. Lew na ascendencie zwykle dobrze wie, że wejście robi różnicę.

Bardzo często widać to również po włosach. I tego tematu nie da się pominąć. Lwy, także te ascendentalne, bardzo często mają piękne grzywy albo przez długi czas mocno zaznaczony temat włosów w swoim życiu. Fryzura, objętość, kolor, sposób noszenia włosów, to wszystko bywa tutaj istotne. Niejednokrotnie pojawia się też potrzeba zmiany koloru włosów, odświeżenia wizerunku, podkreślenia swojej obecności właśnie przez wygląd. W przypadku lwa włosy bardzo często stają się znakiem rozpoznawczym.

Lew na ascendencie bardzo często daje też sposób bycia, którego nie da się pomylić z energią bardziej wycofaną. To zwykle nie jest ciało skulone, przepraszające za swoje istnienie. Tu częściej mamy prostsze plecy, uniesioną głowę, wyrazistą mimikę, pewien rodzaj dumy i naturalnej potrzeby, żeby zaznaczyć swoją obecność. Nawet jeśli dana osoba nie mówi dużo, i tak często czuć ją w przestrzeni.

Mocną stroną tego ascendentu jest oczywiście charyzma. Druga sprawa to odwaga pokazania siebie. Trzecia to twórczość i potrzeba ekspresji. Lew chce coś wyrażać. Czasem przez styl. Czasem przez pracę. Czasem przez relacje. Czasem przez sztukę, markę osobistą albo po prostu przez sam sposób bycia. To jest energia ognia, która chce świecić. A skoro chce świecić, to chce też być zauważona.

W relacjach ascendent w Lwie również potrzebuje widoczności. Taka osoba chce być kochana wyraźnie, zauważona wyraźnie, doceniona wyraźnie. Nie po cichu, nie byle jak, nie połowicznie. Lew źle znosi bycie pomijanym. Źle znosi chłód. Źle znosi sytuacje, w których ma poczucie, że daje dużo, a w zamian nie dostaje uwagi, szacunku i serca.

Oczywiście ten ascendent ma też swój cień. Cieniem lwa bywa nadmierna potrzeba uznania. Bywa wrażliwość na brak zainteresowania. Bywa urażona duma. Bywa skupienie na tym, jak się wypada, zamiast na tym, kim się naprawdę jest. Ale to już jest temat dojrzałości. Dojrzały Lew nie musi krzyczeć, żeby zostać zauważonym. On po prostu wchodzi i jest.

I może właśnie na tym polega siła tego ascendentu. Nie na samym efekcie scenicznym, choć scena bardzo często go przyciąga. Tylko na tym, że człowiek z ascendentem w Lwie chce żyć tak, aby było go widać. Nie jako cienia. Nie jako dodatku. Tylko jako pełnoprawną obecność.

Ascendent w Lwie to energia, którą zazwyczaj widać od razu. Widać ją w wejściu, w postawie, w włosach, w stylu, w potrzebie zauważenia, w sztuce pokazania siebie światu. I właśnie dlatego Lew na ascendencie tak często staje się kimś, kogo się pamięta. Nawet jeśli minęło zaledwie kilka minut od pierwszego spotkania.