Najlepsi doradcy ezoteryczni na wyciągnięcie ręki!

Cykl o Liczbach mistrzowska 55

Cykl o Liczbach mistrzowska 55

Zapraszamy do zapoznania się z artykułem pt. " Cykl o Liczbach mistrzowska 55" przygotowanym przez naszego eksperta Magdalena Astrolog

Jeśli jesteś w moim cyklu o liczbach mistrzowskich, to wiesz już jedno, liczby mistrzowskie nie są medalem, tylko odpowiedzialnością. One nie ogłaszają się same, nie gwarantują ani sukcesu, ani mądrości, one po prostu wzmacniają wszystko, co robisz, dobre wybory i błędy. Potencjał to dopiero linia startu. Różnicę robi dyscyplina, samoświadomość i konsekwentny wysiłek.

55 należy do tej grupy liczb mistrzowskich, które spotyka się zdecydowanie rzadziej niż pierwsze cztery, czyli 11, 22, 33 i 44. I tutaj od razu ważna rzecz, wiele zależy od tego, jak liczysz numerologię i jaką szkołę przyjmujesz. Nie każda metoda będzie traktowała 55 jako liczbę mistrzowską w każdym miejscu portretu. Natomiast tak, ona się pojawia, najczęściej w numerologii imienia i nazwiska, choć również coraz rzadziej, i jak najbardziej może wystąpić w pełnym portrecie numerologicznym, nie mówię tu tylko o drodze życia. 55 może stać w różnych punktach portretu i wtedy jej wpływ jest bardzo konkretny, bo dotyka nie jednego obszaru, ale całego sposobu działania, podejmowania decyzji, relacji ze światem i własną wolnością.

Co niesie 55, czyli podwójna piątka.

Piątka w numerologii to ruch, zmiana, ciekawość, wolność, doświadczenie, zmysłowość, tempo, komunikacja, kontakt, ryzyko, nauka przez życie. A 55 to podwójna piątka, czyli podwójne zamieszanie, podwójna zmienność, podwójne przyspieszenie i podwójna potrzeba, żeby świat nie stał w miejscu. To jest wibracja, która potrafi dać ogromną charyzmę i magnetyzm, ale równocześnie testuje, czy umiesz prowadzić swoje życie, czy tylko reagujesz na bodźce.

Dlatego 55 bywa odczuwane jak wewnętrzny silnik, który nie lubi jałowego biegu. Jeżeli ta energia nie ma kierunku, robi się chaos. Jeżeli ma kierunek, powstaje niesamowita sprawczość.

Redukcja 55 i ukryta jedynka.

W wielu podejściach 55 redukuje się do 10, a dalej do 1. I to jest ważny trop. Pod spodem tej zmienności często siedzi temat jedynki, czyli decyzja, inicjatywa, liderowanie, zaczynanie od nowa, przecieranie szlaków. W praktyce 55 pyta, czy potrafisz wybrać jedną drogę w danym momencie, nawet jeśli w głowie widzisz dziesięć równoległych opcji. Wolność 55 nie polega na tym, że nie ma zasad. Wolność 55 polega na tym, że zasady wybierasz świadomie, a nie z przymusu.

Jasna strona 55.

55 potrafi dawać błyskawiczną intuicję sytuacyjną, szybkie uczenie się, łatwość nawiązywania kontaktów i wyczucie trendów. To jest energia ludzi, którzy potrafią poruszyć innych słowem, obrazem, ideą, tempem działania. W swoim zdrowym wariancie 55 jest świetne w rolach, gdzie liczy się elastyczność, komunikacja, łączenie faktów i ludzi, reagowanie na zmiany, praca projektowa, praca z nowością. 55 często ma talent do przekładania skomplikowanych rzeczy na prosty język, do budowania mostów między środowiskami, do odnajdywania szans tam, gdzie inni widzą tylko zamieszanie.

Cień 55.

W cieniu ta sama energia staje się rozproszeniem, impulsywnością i brakiem domknięć. 55 może skakać z tematu na temat, z relacji w relację, z planu na plan, tylko po to, żeby nie poczuć nudy, ograniczenia albo odpowiedzialności. Podwójna piątka łatwo wpada w tryb, chcę wszystko, teraz, naraz. A wtedy pojawia się zmęczenie układu nerwowego, chaos w priorytetach, napięcie, nadmiar bodźców, a czasem też ryzykowne decyzje, które później trzeba odkręcać.

Największe wyzwanie posiadacza 55.

To jest naprawdę niesamowite wyzwanie, bo 55 uczy jednego, wolność bez kierunku nie jest wolnością, tylko ucieczką. I odwrotnie, kierunek bez przestrzeni nie jest kierunkiem, tylko klatką. 55 ma znaleźć złoty środek. Umieć zmieniać, ale nie zrywać. Umieć próbować, ale nie porzucać. Umieć czuć ekscytację, ale nie mylić jej z sensem.

Jak pracować z 55 praktycznie.

Po pierwsze, jeden stały punkt dziennie. Cokolwiek, co Cię kotwiczy, rytm, ruch, plan, notatnik, poranna lista, jedna powtarzalna czynność, która daje poczucie, że Ty prowadzisz dzień, a nie dzień prowadzi Ciebie.

Po drugie, kończenie. Dla 55 domykanie spraw jest treningiem mocy. Nie musisz robić wszystkiego, ale to, co wybierasz, doprowadzasz do końca, choćby w małej formie.

Po trzecie, higiena bodźców. 55 ma wrażliwy radar na świat, więc potrzebuje świadomie dawkować informacje, ludzi, tempo, rozproszenia. Im więcej bodźców, tym trudniej o dobrą decyzję.

Po czwarte, zasady finansowe i zasady relacyjne. 55 kocha spontaniczność, ale właśnie dlatego potrzebuje prostych ram, które chronią przed impulsem. Z góry ustalony budżet na przyjemności, jasne umawianie się w relacjach, pilnowanie obietnic, to wszystko działa jak stabilizator.

Po piąte, mówienie prawdy o potrzebie przestrzeni. 55 często potrzebuje ruchu, oddechu, zmiany. Problem zaczyna się wtedy, gdy zamiast komunikować, zaczyna znikać albo robić zwroty akcji. Dojrzała 55 mówi jasno, czego potrzebuje, i nie robi z tego dramatu.

55 w jednym zdaniu.

55 to wielka energia wolności i zmiany, która domaga się równie wielkiej dojrzałości w wyborach. Kiedy jest prowadzona, daje błysk, charyzmę i sprawczość. Kiedy nie jest prowadzona, robi podwójny chaos.

Jeżeli chcesz, mogę też rozpisać 55 w pełnym portrecie numerologicznym, czyli gdzie dokładnie u Ciebie ta wibracja stoi, w jakim obszarze działa najmocniej i jaki ma cień, wtedy interpretacja jest dużo bardziej precyzyjna, bo 55 w drodze życia pracuje inaczej niż 55 w imieniu i nazwisku albo w innych punktach portretu.

 


Polecamy ekspertów