Najlepsi doradcy ezoteryczni na wyciągnięcie ręki!

Wpływ Alchemii w Astrologii

Wpływ Alchemii w Astrologii

Zapraszamy do zapoznania się z artykułem pt. "Wpływ Alchemii w Astrologii" przygotowanym przez naszego eksperta Tarocista Salomon

Wielu ludzi zapomina, jak duży wpływ Alchemia miała na Astrologię. Dzisiaj astrologia wygląda zupełnie inaczej niż kiedyś - została uproszczona, trochę "wygładzona", momentami wręcz spłycona. To jest naturalne, - z upływem czasu wiedza z czasem się zmienia. Ale warto wrócić do źródła i zobaczyć, czym to naprawdę było.
Astrologia kiedyś nie była tylko interpretacją znaków czy planet. To nie było "czy będęmiała szczęście w miłości" albo "jaki mam charakter". To był system pracy z człowiekiem. A dokładniej - z jego przemianą.

Jednak zobaczymy, co na to Alchemia.

Alchemia nie stanowiła tylko o złocie i eksperymencie z nim związanym. To była nauka o wewnętrznej przemianie człowieka. O tym, jak istota ludzka przechodzi przez różne etapy, jak się zmienia, jak dojrzewa. I astrologia była do tego narzędziem.
Planety nie były traktowane jak jakieś odległe obiekty w kosmosie. One były rozumiane jako siły, które tworzą i działają również w człowieku.

Saturn to nie tylko ciężki okres, to był moment konfrontacji, ograniczenia, pracy.
Mars to nie była tylko agresja, to była energia działania.
Wenus to nie była tylko miłość, to była zdolność do harmonii.
Można byłoby tutaj sporo wymieniać. Jednak w alchemii każda z tych energii miała swój odpowiednik w metalu. To nie było przypadkowe. To była mapa procesu.

Człowiek przechodzi przez różne etapy, a astrologia pomagała zobaczyć, gdzie dokładnie się znajduje. Nie po to, żeby go zaszufladkować, tylko żeby wiedział, nad czym ma pracować.
To się zmieniło z upływającym czasem.

Astrologia zaczęła skupiać się bardziej na opisie niż na procesie. Ludzie zaczęli ją traktować jak narzędzie do analizowania siebie albo przewidywania rzeczy, zamiast używać jej do realnej pracy nad sobą. To był powód, dla którego straciła część swojej mocy.
Bo bez Alchemii astrologia jest trochę jak pusta mapa bez drogi. Pokazuje, gdzie jesteś, ale nie mówi, co z tym zrobić.
Z tej drugiej strony - Alchemia bez astrologii traci rytm. Bo nie widzi, kiedy dany proces się aktywuje, kiedy jest na niego moment.

Dopiero połączenie jednego z drugim daje pełny obraz. I wtedy astrologia przestaje być "Czytaniem horoskopu", a zaczyna być narzędziem transformacji.
Patrzysz na układ planet i nie pytasz "co się wydarzy', tylko "co się we mnie uruchamia". I to jest zupełnie inny poziom pracy.

Tak informacyjnie w święta jestem dostępny całą dobę.

Pozdrawiam ciepło,
Tarocista Salomon